• Wpisów:140
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 20:19
  • Licznik odwiedzin:27 791 / 3147 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Niedawno zjechałam do domku, po dwóch tygodniach u tatusia

Wiem, wiem, miałam wstawić zdjęcia osobiście złowionych rybek, ale zanim zdążyłam je zrobić tata albo dziadek wypuszczali je do wody

Ale zapewniam was, że dużo nie straciliście, oprócz widoku rekordowej liczby uklejek (po dwóch wypadach na ryby w sumie złowiłam ich około 20 sztuk )

Poza rybkami oczywiście jeździłam konno
Na Duke'u, Dianie i na Blefie.
Tym razem Birka miała szczęście
Nie mogłam uwierzyć, że gdzy dosiadłam Blefa, wałaszek stał się taki energiczny i chętny do współpracy mimo upału (lekcja zaczęła się o 9 rano). Już po pierwszych krokach kłusa podgalopowywał, poraz kolejny zdziwił mnie, bo kłus był w miarę możliwości konia zebrany i wolny.
Byłam naprawdę w szoku (jak najbardziej pozytywnym ) widząc jak Blef zachowuje cię poprawniej i lepiej wykonuje ćwiczenia niż Duke pod Mariką (sorki jak źle napisałam xD)
Tylko szkoda, że pani Kinga zarządziła galop tak późno, gdy konie były już zmęczone, a ja oczywiście nie mogłam sama ruszyć tylko za Mariką, która za obydwoma podejściami zepsuła mi galop. Raz Duke po paru kroczkach zjelenił się odmówił współpracy, a drugim razem nie opanowała go i wybiegł z czworoboku po czym od razu się zatrzymał.

ŻAAAAAAAL!

Rozumiem, że ona ma problem, ale czemu ja tracę przez to jazdę?!

Nie ważne, lepiej mi się galopowało na Diance. Mimo, że na lonży, bo to wariatka
Na końcu jazdy rozpędzła się.
Czułam się jak na karuzeli, na przyśpieszonych obrotach. Nogi mało nie wypadły mi ze strzemion, a ja i tak pływałam w siodle.
Wiecie, to było takie dziwne uczucie, jakbym była w stanie nieważkości, czy coś w tym stylu

I jeszcze mój wujek skombinował dla mnie płytę z kawałkami McFly w liczbie 25

Miłego wypoczynku
 

 
Jutro jadę do taty na dwa tygodnie.

Buziaki dla Klaudynki, Milenki, Brydki, Karolliny, Bułci, Gąsiorki, Ady, Dagmarki, Krowy Bordo , <wdech> Piotrkóff dwóhh xd, Emcia, Izy, Olki, Natki, Dosi, Dorotki, Łusi, Darka i innych.



Wszystkich 'innych' pragnących być wymienieni indywidualnie proszę o upominanie się w komentarzch
 

 

Doug na końcu najlepszy, chociaż cały ten koncert był odjechany
 

 
ZNIENAWIDZIŁAM KADRĘ NIEMIECKĄ W PIŁCE!!!
I WSZYSTKO CO MA ZWIĄZEK Z TYM KRAJEM!
>

Mało im było wygranej z moją ukochaną Argentyną 0:2, a nawet 0:3 ???
Mało było temu całemu Klose jednej bramki???

Czy on do cholery musiał dobijać latynosów czwartym golem?
Straciłam resztę szacunku dla 'niemiaszków' gdzy zobaczyłam chyba trzech czarno-czerwono-żółtych kibiców z wielkim napisem:

Tchü­s
MARADONA

Czekam na następny mundial, ten jest już dla mnie skończony. Mam nadzieję, że teraz w półfinale Hiszpanie dowalą Niemcom ile się tylko da.

Nie kibicuje już nikomu, cierpię razem z błękitnymi.
Szkoda mi tylko Lio, nie zdążył strzelić ani jednego gola.

Cóż, czekam do następnego mundialu, Leo >
  • awatar dager: pique najwcześniej zdobędzie twoją sympatię ; D jest taaaki duży i lata po boisku ze sznureczkami od spodenek. słooodko !
  • awatar harry x3: skoro tak to nie jestem polką. też jestem pewna, że torres prędzej zdobędzie moją sympatię niż strzeli xD tylko dziwne, że humor niemieckich kibiców mnie nie bawi. To właśnie Diego stworzył pozytywną atmosferę w kadrze. może nie jest najleprzym trenerem, ale potrafi zmotywować chłopców. szkoda mi błękitnych, wcześnie odpadli...
  • awatar dager: toć niemcy to jak polska ; > Klose poprawia sobie statystyki, wkońcu nie jest taki młody, mogą go nie chcieć nidługo ; D Tchü­s MARADONA haha, cóż takie poczucie humoru ; D BĘDA KARNE ; D torres na pewno nic nie strzeli. villa na 100 % a w niemczech mueller, podolski, klose, bastian, cudownie ; > z całego zespołu argentyny najbardziej grał chyba diego ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Twardziel do wymiany.
jak ja kocham swój komputer...

jakoś daję radę na laptopie mamy, ale lista gadu przepadła!
;/
 

 
A, jeszcze jedno: polonez wypadł świetnie i na dysce było bosko
 

 
Kurdę, jeszcze nie mam za bardzo czasu n pinga. Zdjęcia wstawię kiedyś tam w najbliższym czasie mam nadzieję.
buźka Piotrusiu
 

 
Sorki, że długo mnie nie było. Miałam strasznie dużo pracy z poprawianiem ocen , z efektem pozytywnym na szczęście ( z trzech przedmiotów ocena UP!)
Kamie 'wyskoczyła' rzepka w tylnej nodze, w ogóle nie mogła chodzić. Teraz już tylko kuleje i dostaje tabletki (ma stan zapalny).
I jeszcze ten cały bal pożegnalny klas szóstych z polonezem. W ten wtorek, a mieliśmy zaledwie pare lekcji.

Super, prawda?
-,-

Aleee!
Ratuje sytuacje fakt, że zaraz wakacje
I malinka!


A tak na marginesie, to znalazłam stare zdjęcia. Zaraz coś wrzucę
 

 
Potrzebowałam tego.
W zeszły wtorek (1.06.2010r.) pojechałam z mamą na strugę, do starej szkoły na dzień sportu zorganizowany z okazji dnia dziecka.
Spotkałam całą dawną klasę, było cudnie
Dziewczynki zaraz zaprowadziły mnie do staraj klasy, od razu podeszłam do swojej byłej ławki i u siadłam na miejscu.
Łzy zakręciły mi się w oczach.

W końcu to już dwa lata...

Później poszłyśmy na pierwsze piętro, do pracowni przyrodniczej. Przypomniały mi się wszystkie godziny kółka najpierw przyrodniczego, później ekologicznego prowadzonego przez panią Anię W.
Rozejżałam się i nie mogąc się powstrzymać, popłakałam się.
Dziewczynki zaraz zaczęły mnie pocieszać, a ja z uśmiechem i łzami w oczach mówiłam, że dawno nie była taka szczęśliwa.

W tą sobotę jadę do taty i idę do kina z dziewczynkami
Nie mogę si,ę doczekać.....
 

 
Ojjjj, przepraszam Nata i Brydka, ale zabalujemy w przyszłą sobotę
 

 
gdzie żeś ty bywał czarny BARANIE?

Ja się domagam.
domagam, domagam, domagam!

Co ma być za nie odpisywanie?
Milczenie owiec jakies mi tu urządzasz?
Oj, żebyś później nie beczał...
 

 
W tą sobotę będzie się działo...
Naweet bez Lecha
Ludzie strzeżcie swoich domów, bo wściekłe pokemony nadchodzą >


Love Nataaaaaaa
 

 
Mordziu, kocham Cie mimo, że ICH nie akceptujesz
To się nazywa tolerancja, co nie?
 

 
czego ty słuchasz mordo?
brzydki ten Ian, mówię Ci
 

 
LOVE Brydka !
<3333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333
 

 
Nie samochód tylko taniec
Ustawiałyśmy się od najwyższej do najniższej i w związku z tym ja oczywiście pierwsza...
Niestety z tym się wiąże to, że ja i Paweł jesteśmy pierwszą parą... brrrr!
Mam nadzieję, że przed nami będzie truptać 6c
na początku pani pokazała nam jak trzymać łapki i w którym momencie należy zrobić 'inny' kroczek.
Okey.
Wyszliśmy na salę gdzie 6c już sobie 'chodziła' w najlepsze. Idziemy pierwsze kółko dookoła sali. drugie kółko. W połowie trzeciego stwierdziłam, że tak tańczyć mogą więźniowie na spacerniaku
Dalej rewolucje podczas wykonywania różnych figur. Gdy robiliśmy tak zwane 'skrzyżowanie' od razu robił sie 'korek'
Było gratulacyjnie
 

 
Macie, trzecie zdjęcie jest po prostu rozbrajające
Pierwsze trzy z przygotowań i Pierwszej Komuni Swiętej, a drugie trzy po komunii, w domku.
Na ostatnim... jeju. Zmieniłam się gruntownie i od podstawy
 

 
OMG!
wiem, że miałam zmienić tego bloga i nie pisać o sb i swoich zainteresowaniach, ale poddaję się.

ZNALAZŁAM SWOJE ZDJĘCIA Z PIERWSZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ!

Aj, ale ja byłam uroczym dzieciaczkiem
zaraz coś wstawię
 

 

;'(

Pare fotek koni z 'transporu śmierci'

Uwaga, niektóre zdjęcia drastyczne...
  • awatar harry x3: wiem, że niektóre malutkie, ale zauważyłam to po dodaniu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ten wpis skierowany jest do wszystkich ludzi, u których widok dręczonych zwierząt wywołuje drgienie serca...

Zapraszam do pomocy fundacji Viva!
Jeśli jesteś zainteresowany(a) wejdź na stronę
www.viva.org.pl

Jeżeli dręczy Cię fakt, że co roku w rzeźniach giną tysiące bezbronnych, niczego nie winnych koni wejdź na
www.ratujkonie.pl

Z Twojej strony trzeba niewiele, żeby dać im tak wiele <3
 

 


UWAGA!
sceny bardzo drastyczne
 

 
Uchroń konie, bo to nie koniec.
Proszę daj im do celu dobiec............